Kiedy zgłaszane jest zatrzymanie akcji serca, na miejsce zdarzenia nie przyjeżdża pojedynczy karetka pogotowia, lecz skoordynowany zespół ratowników działający z wojskową precyzją. Dla postronnego obserwatora widok trzech lub czterech pojazdów przybywających jednocześnie może wydawać się przesadą. W rzeczywistości jest to jedno z najważniejszych osiągnięć ostatnich dwóch dekad w zakresie przeżywalności pacjentów z zatrzymaniem akcji serca poza szpitalem.
Dlaczego załoga karetki pogotowia ratunkowego zajmująca się przypadkami zatrzymania akcji serca stosuje podejście znane z zespołów pit stopowych?
Sposób postępowania ekipy ratowniczej w przypadku zatrzymania akcji serca jest bezpośrednio inspirowany wyścigami Formuły 1. W F1 podczas postoju w boksie duży zespół specjalistów wykonuje jednocześnie po jednym, ściśle określonym zadaniu — w rezultacie wymiana opony trwa mniej niż dwie sekundy. Ekipa pogotowia ratunkowego zajmująca się przypadkami zatrzymania akcji serca stosuje dokładnie tę samą logikę podczas resuscytacji na ulicy.
Resuscytacja krążeniowo-oddechowa (CPR) jest fizycznie wyczerpująca. Pojedynczy ratownik medyczny wykonujący nieprzerwane uciski klatki piersiowej zmęczy się w ciągu kilku minut, a uciski wykonywane w stanie zmęczenia są mniej skuteczne. Badania opublikowane w czasopiśmie „Circulation” Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (American Heart Association) konsekwentnie wykazują, że jakość uciśków klatki piersiowej znacznie się pogarsza już po dwóch minutach bez rotacji członków załogi. Natomiast skoordynowana załoga karetki pogotowia ratunkowego zajmująca się przypadkami zatrzymania akcji serca jest w stanie nieprzerwanie utrzymywać wysoką jakość uciśków, zmieniając się co dwie minuty, aby zapobiec zmęczeniu bez zakłócania rytmu resuscytacji.
Dowody są jednoznaczne: metoda „pit crew” poprawia wskaźniki przeżywalności pacjentów w porównaniu z nieskoordynowaną resuscytacją prowadzoną przez jedną osobę. Badanie opublikowane w „Journal of Emergency Medical Services” wykazało, że systemy stosujące ustrukturyzowane protokoły resuscytacji metodą „pit crew” osiągały znacznie wyższy odsetek przypadków przywrócenia spontanicznego krążenia (ROSC) — momentu, w którym serce ponownie zaczyna bić.
Jakie zadania wykonuje każdy członek załogi karetki pogotowia ratunkowego w przypadku zatrzymania akcji serca?
W ramach ustrukturyzowanej procedury postępowania załogi karetki w przypadku zatrzymania krążenia każdy członek załogi pełni określoną, z góry ustaloną rolę. Nie ma tu miejsca na niejasności, powielanie czynności ani stratę czasu. Do kluczowych ról zazwyczaj należą:
- Kompresor — wykonuje uciski klatki piersiowej i co dwie minuty zmienia się z drugim kompresorem, aby zapewnić odpowiednią jakość
- Osoba odpowiedzialna za drożność dróg oddechowych — dba o drożność dróg oddechowych pacjenta, zapewnia wentylację oraz kontroluje dopływ tlenu
- Osoba obsługująca defibrylator — podłącza defibrylator, analizuje rytm serca i podaje impulsy zgodnie z zaleceniami
- IV/podawanie leków — zapewnia dostęp dożylny i podaje leki, w tym adrenalinę, zgodnie z algorytmem resuscytacji
- Kierownik zespołu — koordynuje pracę zespołu, monitoruje ogólny stan kliniczny pacjentów, podejmuje kluczowe decyzje oraz utrzymuje kontakt ze szpitalem
Oprócz tych podstawowych zadań zespół zapewnia również dostęp do pacjenta ze wszystkich stron — co może wiązać się z ostrożnym przemieszczeniem pacjenta na niewielką odległość — korzysta z listy kontrolnej dotyczącej zatrzymania krążenia, aby upewnić się, że nic nie zostało pominięte, oraz przez cały czas utrzymuje spokojną i uporządkowaną komunikację. Kierownik zespołu określa czas, koordynuje podawanie leków oraz decyduje, kiedy i czy należy przerwać próby resuscytacji.
Podstawy naukowe podejścia załogi karetki pogotowia w przypadku zatrzymania akcji serca
Podejście załogi karetki pogotowia ratunkowego w przypadku zatrzymania krążenia opiera się na dziesięcioleciach badań naukowych dotyczących resuscytacji. Kluczowe znaczenie minimalizacji przerw w uciskaniu klatki piersiowej — znane jako wskaźnik braku przepływu — zostało już dobrze udokumentowane. Każda sekunda bez uciśnięć klatki piersiowej to sekunda bez dopływu krwi do mózgu. Wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji (European Resuscitation Council ) oraz Brytyjskiej Rady Resuscytacji (Resuscitation Council UK ) podkreślają, że wysokiej jakości, nieprzerwana resuscytacja krążeniowo-oddechowa (CPR) jest najważniejszym czynnikiem decydującym o przeżyciu w przypadku zatrzymania krążenia poza szpitalem — ważniejszym od leków i zaawansowanego zabezpieczenia dróg oddechowych, a ustępującym jedynie wczesnej defibrylacji.
Mózg zaczyna ulegać uszkodzeniom już po około trzech minutach od zatrzymania akcji serca, jeśli nie przeprowadza się resuscytacji krążeniowo-oddechowej. To właśnie ten bezlitosny limit czasowy sprawia, że załoga karetki pogotowia ratunkowego działająca w przypadku zatrzymania akcji serca pracuje z taką szybkością i w tak zorganizowany sposób. Każdy element systemu pracy załogi — podział ról, protokół zmian, kierownik zespołu, lista kontrolna — ma na celu ochronę tych trzech minut i wydłużenie szansy na przeżycie.
Co osoby, które przeżyły zatrzymanie akcji serca, powinny wiedzieć o działaniach załogi karetki pogotowia
Wiele osób, które przeżyły zatrzymanie akcji serca, nie pamięta samego zdarzenia, ale czasami słyszy opisy tego, co się wydarzyło, od członków rodziny lub świadków — i jest zaskoczonych liczbą osób zaangażowanych w akcję ratunkową. Świadomość, że ta zakrojona na szeroką skalę, skoordynowana reakcja ekip pogotowia ratunkowego na zatrzymanie akcji serca jest celowa i oparta na dowodach naukowych, może być dla nich pocieszająca. Oznacza to, że w momencie, gdy liczyło się to najbardziej, zoptymalizowany system działał na ich korzyść.
Dla osób, które pomogły w ratowaniu życia — zwłaszcza tych, które przeprowadzały resuscytację krążeniowo-oddechową w oczekiwaniu na przybycie załogi karetki — świadomość, że wykonywane przez nie uciski klatki piersiowej stanowiły część tego szerszego systemu opieki, również może mieć duże znaczenie. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa przeprowadzana przez osoby postronne stanowi pierwsze ogniwo łańcucha, który następnie kontynuuje i rozbudowuje załoga karetki ratującej osoby z zatrzymaniem krążenia. Więcej informacji na temat powiązań między poszczególnymi etapami akcji ratunkowej można znaleźć na naszych stronach poświęconych zatrzymaniu krążenia oraz łańcuchowi przeżycia.
Zobacz, jak w praktyce działa strategia „pit crew” stosowana przez załogę karetki pogotowia ratunkowego w przypadku zatrzymania akcji serca
Poniższe filmy pokazują podejście ekipy pit stopowej do resuscytacji w przypadku zatrzymania akcji serca. Pierwszy z nich przedstawia londyńską służbę pogotowia ratunkowego symulującą interwencję w przypadku zatrzymania akcji serca z wykorzystaniem metody ekipy pit stopowej. Drugi i trzeci to amerykańskie filmy szkoleniowe ilustrujące strukturę ról i koordynację działań.
Londyńska Służba Pogotowia Ratunkowego — symulacja pracy ekipy pit stopowej:
Szkolenie z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej dla ekip pit stopowych w USA — podział ról:
Szkolenie z resuscytacji krążeniowo-oddechowej dla ekip pit stopowych w USA — koordynacja w praktyce:
Zobacz także: Zatrzymanie akcji serca, Łańcuch przeżycia, Służby ratownicze, Defibrylatory oraz Resuscytacja krążeniowo-oddechowa.
