Three amazing stories published in the Facebook group today all revolving around paramedics. We all know they are wonderful people and that most of us survivors wouldn’t be here without them, so where better to have your SCA but within close proximity to one (or more!)
For starters how’s about working in an Ambulance Control Centre?
Or how’s about in bed with your partner who is a paramedic resuscitation officer?
Or if you really want to push your luck, what about crashing your car outside a paramedics house!
Paramedics, we thank and salute you!

Po naszym pierwszym spotkaniu w lutym 2015 roku zdałem sobie sprawę, że nie jestem sam. Po raz pierwszy od czasu mojego zatrzymania akcji serca w poprzednim roku rozmawiałem twarzą w twarz z kimś, kto przeżył to samo co ja. Dotyczyło to również mojej żony, która, jak się okazało, uratowała mi życie. Właśnie podczas tego spotkania narodził się pomysł stworzenia organizacji SCA UK. Od tamtej pory osiągnęliśmy naprawdę wiele – przede wszystkim dostarczamy informacje, zasoby i wsparcie innym osobom w podobnej sytuacji, ale także zwracamy uwagę na losy osób, które przeżyły zatrzymanie krążenia, oraz na potrzebę lepszej opieki po wypisaniu ze szpitala. Zaczynamy osiągać postępy w tej dziedzinie, a wraz z utworzeniem organizacji charytatywnej szczerze wierzę, że czeka nas świetlana przyszłość i że znacząco zmienimy życie wielu osób, które dołączą do naszych szeregów.
